LOADING

Content marketing na LinkedInie

by marcinnieweglowski Lipiec 29, 2020

Od początku działań na LinkedInie ważne jest, abyś dał się poznać od najlepszej strony. Pomimo że jesteś ekspertem w danej dziedzinie, wiele dodanych przez Ciebie osób do kontaktów może do końca tego nie wiedzieć. Jeśli wcześniej nie działałeś na LinkedInie, najlepiej postawić się w sytuacji, w której jakby na nowo będziesz musiał budować swój brand i pozycję w branży.

Interesująca treść to przede wszystkim większa ilość poleceń i udostępnień, czyli dotarcie do większej ilości osób. Przy aktywnym działaniu na LinkedInie, powinieneś zadbać o to, abyś mógł dzielić się wartościową treścią kilka razy w tygodniu. Pamiętaj – jakość nad ilością. Wychodzę z założenia, że lepiej publikować np. dwie dobrze dopracowane treści na tydzień, aniżeli silić się na codzienne posty, których wartość może być daleka od oczekiwań odbiorców.

Przede wszystkim niezbędna jest regularna aktywność oraz tworzenie i publikowanie ciekawych treści. Strona firmowa, na której się nic nie dzieje jest martwą stroną. Nic nie zastąpi regularnych publikacji.

Podsunę Ci parę pomysłów na świetne posty. Mogą to być: infografiki, komentarze eksperckie, wideo, case study, wydarzenia z życia firmy, podsumowanie danych z raportów, publikowanie ciekawostek i nowinek z branży, artykuły. Tworząc treści należy pamiętać o tym, że czas użytkowania jest ograniczony. Dlatego publikowane materiały, powinny być wartościowe w wiedzę i niezbyt długie.

Publikowane posty lub artykuły powinny od razu przykuwać uwagę. Stawiaj pytania, zachęcaj do dyskusji, wzbudzaj ciekawość. Pamiętaj, że każda zamieszczona przez Ciebie treść powinna być wartościowa przede wszystkim dla odbiorcy. Tylko w ten sposób można liczyć na to, że zostanie ona zauważona przez innych.

Jeśli jesteś zmęczony tworzeniem treści, możesz skupić się na komentowaniu interesujących wątków. Ważne jest po prostu, aby osoby z Twojej listy kontaktów przywykły do Twojej obecności na LinkedInie. Systematyczna publikacja treści przybliża Ciebie do takiego celu. 

Pamiętaj natomiast, że Twoje treści muszą być wysoce merytoryczne. Nie jestem zwolennikiem poruszania na LinkedInie tematów religijnych czy też politycznych. Taki styl tworzenia treści nie sprzyja zdobywaniu klientów, a przecież taki jest Twój cel. Za to może przysporzyć Ci przeciwników i doprowadzić do niepotrzebnej polaryzacji.

W mediach społecznościowych podstawą jest zbudowanie zaufania, rozmowa, przedstawienie siebie jako osoby “z krwi i kości”. Następnym etapem jest pozycja eksperta i dopiero następnie sprzedaż. Jest to proces dla cierpliwych. Nie jest to tak szybki proces, jak np. w reklamach CPC takich jak AdWords. Twój główny koszt działań na LinkedInie to poświęcony czas na konsekwentną egzekucję założonego planu.

Jeszcze jest jedna, bardzo ważna sprawa. Nie obawiaj się tego, że masz na początku małą ilość interakcji (poleceń lub innych reakcji) lub też Twoja treść ma mały zasięg.

Po pierwsze, ma na to wpływ także wielkość grupy odbiorców. Trudno generować wpisy docierające do kilkudziesięciu tysięcy osób, jeżeli sam target jest kilkukrotnie mniejszy.

Po drugie, na platformie LinkedIn zapanowała wręcz gorączka na generowanie jak największych zasięgów generowanych postów, które niekoniecznie idą w parze z jakością. Jest więc spore pole do wyróżnienia się.

Po trzecie, musisz zdawać sobie sprawę z tego, że to tylko jeden z elementów Twojej ścieżki zakupowej. Natomiast większość potencjalnych klientów to pasywni odbiorcy. Będą Ciebie przede wszystkim śledzić.

Social media & sharing icons powered by UltimatelySocial
Facebook
Twitter
LinkedIn
Instagram